niedziela, grudnia 03, 2006

zdeżaczka

LIPTON SUN TEA LISCIASTA Z SUSZEM!!!!!!! (...) herbata lisciasta z duzymi ilosciami suszu (...) Bardzo przepraszam za dokonanie zmian w opisie ale zaszla pomylka w opisaniu towaru.Herbata jest lisciasta. [ale czy na PEWNO jest lisciasta?!]
Sluchawki od Irivera jakosciowa bardz ładnie grają tylko ze maja uszkodzony przewód i czeszczą
Wymiary w stanie lezacym
W tej sukience gwarantujemy zdumiewajace miny.....i napewno bedziesz krolowa na parkiecie...
Ze względu na strajk listonoszy w przypadku wygranej aukcji proponuję odbiór osobisty. Wszystkie rzeczy znajdują się w Warszawie na granicy z Łomiankami. [leżą w rowie?]
MAM DO ZALICYTOWANIA DWIE KREDKI DO UCZ
Nie ma plam, zagięć czy innych obdzierek.
PROSZE UWAŻAĆ ZA PODRUBKI BLUETOOTH CRS v2.0 +EDR SĄ ONE OFEROWANE W NIŻSZYCH CENACH ALE NIE DORÓWNUJĄ OSIĄGĄ I PARAMETRĄ ! ! ! U MNIE KUPISZ ORGINAŁ ! ! !
niepolecam osobą neca Dla sieci Ery bo naparwde niewarto ale to jest wina sieci...;/
Dresik jest ociplony meszkiem,dlatego jest ciepły i miły w dotyku [mech rośnie od północy]

8 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

"Wymiary w stanie lezacym"...eee...chyba nie chcę wiedzieć, co było przedmiotem aukcji....

niedziela, grudnia 03, 2006 1:06:00 PM  
Anonymous madziaro said...

aaaa ja chcę ten dres co jest ociplony meszkiem lol

niedziela, grudnia 03, 2006 8:44:00 PM  
Anonymous Anonimowy said...

na podstawie
"Płyn jest silnie żracy. Służy do czeszczenia metali szlachetnych"

i
"Sluchawki od Irivera jakosciowa bardz ładnie grają tylko ze maja uszkodzony przewód i czeszczą"
wnioskuję, że to czeski film

poniedziałek, grudnia 04, 2006 8:36:00 AM  
Anonymous yool said...

Ta liściasta mnie powaliła... jak to czytałam na aukcji się zastanawiałam czy to ja jestem głupia czy o co chodzi, bo już nie wiedziałam jaka to herbata :P

poniedziałek, grudnia 04, 2006 6:45:00 PM  
Anonymous Anonimowy said...

a ja się zastanawiam nad jednym... Niektóre błędy ortograficzne są ewidentnie wynikiem próby pisania hiperpoprawnie ("najznakomitrzą" - ktoś dobrze pamięta regułkę o pisaniu rz po spółgłoskach, czy te wszystkie "kontrahentą", "klientą" - ktoś zapamiętał, że na końcu wyrazów nie piszemy "om", niestety nie odróżnia czasowników od rzeczowników). W związku z tym myślę sobie przewrotnie: czy taka osoba, natykając się na poprawnie napisany wyraz (np klientom) nie myśli sobie: co za błąd ortograficzny, jaki wieśniak to napisał? ;)))

poniedziałek, grudnia 04, 2006 8:57:00 PM  
Blogger Porfiria said...

Tu nie ma nic przewrotnego. Widziałam kilkakrotnie na Cafe Allegro, jak jakiś błyskotliwy allegrowicz zwracał uwagę tym ciemniakom z Allegro, że słowo "sprzedasz" (patrz pierwsza strona) pisze się przez "ż".

poniedziałek, grudnia 04, 2006 9:09:00 PM  
Anonymous Marta said...

podrzucam cymesik -> "ORYGINALNY NOWY ROWEREK DZIECIĘCY Wypżedarz"
Chwilę mi zajęło zrozumienie ostatniego słowa :)

wtorek, grudnia 05, 2006 12:49:00 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Siedzę i się śmieję, ale jednocześnie trochę mi smutno gdy widzę, jak "inteligentnie" potrafią niektórzy napisać ...

czwartek, grudnia 07, 2006 5:09:00 PM  

Prześlij komentarz

<< Home