sobota, stycznia 05, 2008

fyterko z fredek

ORGINALNE ADIDASKI FIRMY NIKE BUSIKI SA W DOBRYUM STANIE PONIEWAZ MÓJ SYNEK CHODZIŁ W NIC BARDZO KRUDKO
do telefonu nie zaglondałem bo dostaje dużo meili z tym pytaniem!!
po z kataktowaniu sie chetnie wystawie go na aukcji
Z PRZODU DWIE DUŻE KIESAZENIE IDEALNE NA DROBIAZGI AI RĘCE SIE JESZCZE ZMIESZCZĄ
W KOMPLECIE DWIE MAŁPY I LEW KTÓRY PO NACIŚNIECU Z TYŁU RUSZA RÓWNIEZ ŁAPĄ 14CM DISNEYA
Po prostu tylko Ty i ta sukienka inne dodatki są zbędne, no może jeszcze partner ale tylko jako niewielki dodatek [Kali kochać, Kali uciąć]

Etykiety: , , , ,

19 Comments:

Blogger Pan Cygaro said...

czemu chcą otruć Komorowa?
mój synek chodził w nicość? czy w prosciutto crudo? crudko? :-)

sobota, stycznia 05, 2008 3:36:00 PM  
Blogger kura z biura said...

dwie małpy z lwem w komplecie, toż to panie orgia jakaś!

sobota, stycznia 05, 2008 6:15:00 PM  
Anonymous jasza said...

W KOMPLECIE DWIE MAŁPY I LEW KTÓRY PO NACIŚNIECU Z TYŁU RUSZA RÓWNIEZ ŁAPĄ 14CM DISNEYA

Fuj to przecież nekromania. Disney dał się zahibernować. I teraz sobie wisi w worku i czasem macha łapą. Czternastocentymetrową.

niedziela, stycznia 06, 2008 11:30:00 AM  
Anonymous amistad said...

jak zahibernowany to żyje przecież!!!

niedziela, stycznia 06, 2008 5:12:00 PM  
Anonymous jasza said...

eee, ale co to za życie?

Wisieć w worku i machać łapą, jak się lwa z tyłu naciśnie... A gdzie emocje, barwy świata, adrenalina? Żeby choć z tymi dwiema małpami w worku razem, to co innego.

niedziela, stycznia 06, 2008 6:59:00 PM  
Anonymous plasterek said...

A dlaczego na oko połowa wpisów jest już notkę niżej?

poniedziałek, stycznia 07, 2008 9:12:00 AM  
Anonymous jasza said...

Plasterku, wytłumacz proszę?

poniedziałek, stycznia 07, 2008 6:59:00 PM  
Blogger Lunea said...

To o szydełku koloru białego i torbie było w poprzednim wpisie... ;) Co prawda plasterkiem nie jestem, ale co tam ;).

poniedziałek, stycznia 07, 2008 7:31:00 PM  
Blogger kura z biura said...

no właśnie, coś się powtarzają niektóre wpisy.

poniedziałek, stycznia 07, 2008 10:10:00 PM  
Blogger Porfiria said...

No się trochę powieliło z poprzedniej notki. Przynajmniej wiem, że jesteście czujni :->

poniedziałek, stycznia 07, 2008 10:48:00 PM  
Anonymous sz said...

"ZRÓB ODLEW RĄCZKI TWOJEGO DZIECKA Z GIPSU" :-)
aukcja

środa, stycznia 09, 2008 1:30:00 AM  
Anonymous amistad said...

jasza ja cię proszę!!!

co czytam twojego posta, to dostaję pięknej, oczyszczającej głupawki, aż mnie brzuch rozbolał ;-)

środa, stycznia 09, 2008 6:52:00 PM  
Anonymous jasza said...

no to się oczyszczaj :) byleby nam Porfiria podrzucała smakowite kawałki!

środa, stycznia 09, 2008 7:36:00 PM  
Anonymous amistad said...

miałam na myśli konkretnie posta o smętnym życiu Disneya...

już mi niestety przeszło, była to tzw. krótka głupawka

środa, stycznia 09, 2008 8:40:00 PM  
Blogger k2g said...

no właśnie, coś się powtarzają niektóre wpisy.

czwartek, stycznia 17, 2008 10:49:00 PM  
Blogger Porfiria said...

k2g, które konkretnie?

czwartek, stycznia 17, 2008 11:57:00 PM  
Blogger kura z biura said...

na przykład "z korespondencji 2" (tam w komentarzu link do pierwszego wpisu) oraz "Brrr" i "Śmierdziuszki" w dodatku oba z tego samego dnia.

piątek, stycznia 18, 2008 11:20:00 PM  
Anonymous amistad said...

Pozwolę sobie zalinkować:

http://www.allegro.pl/item289618101_hit_super_ubranko_od_produceta_najleprze_.html

wtorek, stycznia 22, 2008 11:18:00 PM  
Blogger Małgorzata said...

A po co komu dodatek w postaci partnera, jak się ma TĘ sukienkę ???... - zaprzeczenie samo w sobie przecież !

wtorek, sierpnia 05, 2008 12:20:00 AM  

Prześlij komentarz

<< Home