poniedziałek, października 05, 2009

Prawie jak haiku

EXKLUZYWANE PASKI DOLCE
przed licytacja wymagany kontakt !!
ZDJECIA NA MEILA
ORGINALY Z ANGLII !!

Etykiety: , ,

czwartek, lipca 16, 2009

Nie! Nie! Nie!

!!! NIE ZAKAŃCZAM AUKCJI PRZED CZASEM !!!
!!! NIE DODAJE NA ŻYCZENIE OPCJI KUP TERAZ !!!
!!! NIE PRZYJMUJĘ ZWROTÓW ORAZ NIE WYCOFUJE OFERT !!!!

Etykiety:

poniedziałek, czerwca 30, 2008

Dyscyplinowanie kupujących

UWAGA PO WYGRANEJ AUKCJI NALEŻY KONIECZNIE PODAC W TYTULE PRZELEWU NR AUKCJI SKŁADAJĄCY SIĘ Z DZIEWIĘCIU CYFR ORAZ KONIECZNIE SWÓJ LAGIN Z ALLEGRO .
KAŻYDY KTO TEGO NIE ZROBI , BĘDZIE MUSIAŁ LICZYC SIĘ Z FAKTEM DŁUGIEJ WYSYŁKII !!!!
BARDZO PROSZĘ O ZASTOSOWANIE SIE DO MOJEJ PROŚBY CO UMUZLIWI BŁYSKAWICZNĄ WYSYŁKĘ.

Etykiety:

czwartek, czerwca 12, 2008

Krótka piłka

Nie odwołuje ofert.
Nie przyjmuje zwrotu ani negatywnego komętarza.
jeżeli chcesz kupić, a pożniej się czepiać, to albo zadaj dodatkowe pytanie albo po prostu znajdź sobie cos innego.

Etykiety: ,

wtorek, lutego 12, 2008

Słuchajcie uważnie, bo nie będę powtarzać

Tak, wiem, jednym z tagów, który pojawia się pod notkami jest "dyslekcja", a nie "dysleksja". Odpowiadając hurtem na wszystkie mniej i bardziej uprzejme pytania:

  • nie, nie zrobiłam błędu, jest to zapis celowy
  • nie, nie wyśmiewam się z ludzi chorych na dysleksję
  • nie, nie będę tłumaczyć, czemu akurat tak, a nie inaczej
  • tak, zwykle pokazuję perełki leni i nieuków
  • tak, jesli zrobię błąd, to go poprawię
  • tak, naprawdę wierzę, że piszecie w moim najlepiej pojętym interesie, nawet jeśli w odpowiedzi zaczynacie być niegrzeczni (tak, to do pani, kochaniutka)

Etykiety: ,

sobota, grudnia 08, 2007

Zanim zalicytujesz

MORZLIWE ZAKĄCZENIE PRZED CZASEM [zakąszenie?]
Niema zwrotów ani reklamacji niepasuje nielicytuj. [niemasprawy]
Zaszczegam sobie prawo zakonczenia aukcji przed koncem.

Etykiety: ,

piątek, marca 25, 2005

Po co ten blog?

Bo wszyscy znajomi mają już dosyć codziennych cytatów lub przeuroczych grafik z tego zasobnika humoru, jakim jest Allegro. A czasem człowiek musi, inaczej się udusi...
Nie po to, żeby robić konkurencję stronie Imki (kto wie, ten wie). Wszystkim wesołkom, co to koniecznie muszą sobie porównywać i wyrażać dezaprobatę, uprzejmie proponuję, żeby się wypchali i ustawili w gablotce. Tych klientów nie obsługujemy.
Czytelnikom z wątpliwościami:
  • Jeśli mam wątpliwości (a miewam!) - sprawdzam w słowniku, np. w sjp.pwn.pl.
  • Często używam spell-checkera.
  • Tak, piszę bez błędów.
  • Nad zdjęciami pracuję do tego momentu, aż nie uznam, że są: dobre, wykadrowane, doświetlone i pokazują dokładnie to, co pokazywać mają.
  • Tak, jestem złośliwa i się czepiam.
  • Dziękuję, życie osobiste mam udane.
Jeśli chcesz podesłać mi coś, co sprawiło, że opadła Ci szczęka, biust bądź kubek z kawą - zapraszam. Nie obiecuję, że wszystkie podsyłki się pojawią - wybieram je tendencyjnie i według własnych niepublikowanych zasad.
W każdym razie - namaste!

PS Tak, dyslekcja. Nie dysleksja. To celowe.

Etykiety: